Wizerunek pracy tymczasowej – kiedyś i dziś

2019/08/19
Wizerunek pracy tymczasowej – kiedyś i dziś

Przez dziesięciolecia praca tymczasowa nie cieszyła się pozytywną opinią zarówno wśród pracodawców, jak i pracowników. Na przestrzeni ostatnich lat rynek pracy tymczasowej, jak i w ogóle rynek pracy w Europie i w Niemczech uległ jednak znacznej zmianie.

Co przyczyniło się do zmiany w podejściu do pracy tymczasowej?

Niedobór wykwalifikowanych pracowników w zawodach przemysłowych (głównie branża produkcyjna, logistyka, usługi) oraz polepszenie warunków w sektorze zatrudnienia tymczasowego zrewolucjonizowało rynek pracy. Doprowadziło do tego, że specjaliści (kierowcy, elektrycy, pielęgniarze, lekarze, nawet prawnicy) zainteresowali się sektorem pracy tymczasowej, gdzie mogą nierzadko liczyć na znacznie lepsze wynagrodzenia. Szacuje się, że w ciągu ostatnich trzech lat udział w tym segmencie wzrósł o 45% na rzecz pracowników zatrudnionych tymczasowo.

Reformy Hartza

Reagując na fatalne wskaźniki wysokiej stopy bezrobocia, w latach 2003–2005 niemiecki rząd wdrożył zakrojone na szeroką skalę reformy rynku pracy, zwane reformami Hartza. Przypomnijmy, że w latach 70. stopa bezrobocia wynosiła w Niemczech średnio niecałe 4 proc., utrzymując tempo wzrostowe, które w latach 1995-2005 doprowadziło ten wskaźnik do poziomu 11 proc.

Reformy opracowano z myślą o zapewnieniu nowych rodzajów zatrudnienia, wprowadzeniu dodatkowych dopłat do płac, restrukturyzacji Federalnej Agencji Zatrudnienia oraz zredukowaniu świadczeń wypłacanych osobom bezrobotnym. Reformy okazały się dużym sukcesem i spowodowały spadek stopy bezrobocia do 5,5 proc. pod koniec 2012 r. Pomimo tego społeczeństwo niemieckie było im nieprzychylne, gdyż znacząco ograniczały świadczenia socjalne dla osób długoterminowo przebywających bez zatrudnienia.

Na reformach Hartza sporo natomiast zyskał rynek pracy tymczasowej, któremu zniesiono wiele ograniczeń. Przemysł doświadczył wówczas bezprecedensowego boomu, który trwa do dnia dzisiejszego. Obecnie firmy pośredniczące zatrudniają około 800 000 pracowników. W ciągu 10 lat przemysł wzrósł o 260 proc. Zwolennicy postrzegają pracę tymczasową jako „siłę napędową tego wzrostu gospodarczego”, a krytycy uważają, że taki wzrost można osiągnąć tylko poprzez ograniczenie regularnych miejsc pracy.

Praca tymczasowa kwitnie

Obecnie branża pracy tymczasowej kwitnie i zatrudnia więcej pracowników kontraktowych niż kiedykolwiek wcześniej.  Liczba tego typu pracowników wzrosła w Niemczech ponad dwukrotnie w ciągu 10 lat: w czerwcu 2005 r. ok. 453 000 osób pracowało w sektorze pracy tymczasowej, a stopa zatrudnienia tymczasowego wyniosła 1,4 proc. W czerwcu 2015 r. w branży pracowało już około 961 000 osób, czyli 2,7% całkowitej siły roboczej, a zatrudnienie tymczasowe wzrosło o około 5 proc.